Microsoft, znany głównie dzięki popularnym „okienkom” i pakietom biurowym, nie tylko produkuje zdecydowanie więcej różnorodnego oprogramowania, lecz także czynnie angażuje w akcje społeczne.
Firma założona przez Billa Gatesa działa lokalnie, ale realizując globalne, korporacyjne programy. Oczywiście w taki sposób, by dostosować je do warunków w danym kraju. W Polsce nikt nie zamierza zatem promować tanich laptopów z uproszczoną wersją Windows i prądnicą uruchamianą „na korbkę”. Te pomyślane są dla biednych krajów trzeciego świata. U nas Microsoft nieco inaczej realizuje swoje zamierzenia, by uczynić nowoczesne technologie dostępnymi i przyjaznymi.
Oczywiście przedstawiciele Microsoftu uczciwie przyznają, że dbałość o rozwój wiedzy informatycznej w społeczeństwie w przyszłości może (choć nie zawsze musi) przełożyć się na konkretne liczby w bilansie zysków i strat korporacji. To jednak nic złego. Wręcz przeciwnie. Dobrze prowadzone programy CSR mają wszak przynosić korzyści nie tylko społecznościom, ale również akcjonariuszom firmy. W innym razie szybko zabrakłoby na nie finansowania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.