Komentarz GP: Nerwy na wodzy

Marcin Jaworski
Marcin JaworskiDGP
17 września 2008

Posiadacze polis czy lokat w amerykańskich instytucjach finansowych z niepokojem patrzą na doniesienia o kolejnych miliardach potrzebnych do uratowania AIG. Na szczęście - przynajmniej na razie - kłopoty za oceanem nie wpływają na polskie firmy.

Nasze prawo istotnie ogranicza kwoty, jakie spółki-matki mogłyby wytransferować np. w celu ratowania swoich bilansów. A na razie np. wskaźniki bezpieczeństwa ubezpieczycieli z amerykańskim rodowodem są pokryte z nadwyżką. Trzeba też pamiętać, że pochopne decyzje, np. w przypadku polis na życie, mogą skutkować stratą. Dodatkowo aktywa w postaci m.in. polskich spółek, mogą być łakomym kąskiem dla innych instytucji finansowych. Dlatego - jeśli rozwój sytuacji potoczy się niekorzystnie - prawdopodobnym scenariuszem jest przejęcie przez firmę, która będzie nowym gwarantem wypłacalności.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.