Małe i średnie spółki na giełdzie zaczęły pokazywać lepsze wyceny niż firmy większe.
Europejskie małe i średnie spółki (MiŚ) zachowywały się podobnie do polskich. Najpierw przynosiły wysokie stopy zwrotu, a następnie w 2008 roku zostały przez inwestorów porzucone. W Europie głównym powodem były jednak nie wysokie wyceny, ale obawy, że ich mniejsze kapitały mogą stanowić problem w momencie, kiedy gospodarka spowalnia. Biorąc pod uwagę, że te spółki z reguły nie wypłacają dywidend, gdyż potrzebują pieniędzy na rozwój, a ich płynność jest mniejsza niż blue chipów, nic dziwnego, że zachodni inwestorzy znacznie zmniejszyli swoją alokację w tę klasę aktywów.
Czy w obecnym klimacie niepewności i ucieczki od ryzyka jest jeszcze miejsce na MiŚ w portfelu?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.