Zła wiadomość dla osób planujących zakup pralki, lodówki lub telewizora. Ceny elektroniki użytkowej i AGD poszły już do góry od 20 do 30 proc. Tańszy towar jeszcze można dostać, ale to już ostatni dzwonek.
Spowolnienie w gospodarce i słaby złoty nie pomagają ani sklepom z elektroniką i AGD, ani klientom - w tym roku ceny sprzętu poszły już do góry od 20 do 30 proc., a sprzedaż niektórych produktów może spaść nawet o 10 proc. Jeśli ktoś planuje zakup nowej pralki czy telewizora, to ostatni dzwonek, żeby znaleźć jeszcze tańszy towar po niższych cenach, ale z każdym dniem będzie to coraz trudniejsze.
- W tym roku ceny większości produktów wzrosły o około 30 proc. Do tego mamy problemy z podażą - mówi GP Tomasz Sypuła, prezes agito.pl, największego sklepu z RTV/AGD w polskim internecie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.