Litewski bank narodowy ograniczył działalność banku UKIO. Są podejrzenia, że w UKIO - szóstym co do wielkości banku na Litwie, przedprowadzano ryzykowne transakcje finansowe.
Jak poinformował zarząd litewskiego banku narodowego, ograniczenie działalności UKIO, jest podyktowane ochroną interesów klientów. Z inspekcji , która miała miejsce w styczniu tego roku, ma bowiem wynikać, że kierownictwo UKIO podejmowało się ryzykownych transakcji, nieprawidłowo szacowało ryzyka kredytowe i naruszyło wiele wymagań. Prokuratura generalna wszczęła dochodzenie pod zarzutem roztrwonienia majątku o dużej wartości.
Bank UKIO należy do litewskiego biznesmena o rosyjskich korzeniach, Vladimira Romanova. Niewłaściwe funkcjonowanie banków i innych instytucji finansowych na Litwie ma już swoja historię. W 1999 roku zbankrutował bank Litimpex. Część jego klientów dotychczas nie odzyskała swoich pieniędzy.
Jesienią 2011 roku zbankrutował jeden z większych banków litewskich Snoras. Z kolei w ubiegłym roku , zarzuty machinacji finansowych postawiono kierownictwu dwóch instytucji finansowych zajmujących się kredytami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)