Samorządom opłaca się współpracować z firmami leasingowymi

Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu
Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego LeasinguDGP
25 lutego 2009

Kiedy słyszymy słowo leasing, najczęstszym skojarzeniem jest komercyjna transakcja związana z samochodami, które w zasadzie nie mogą być refundowane ze środków unijnych. Tymczasem leasing może mieć znaczący udział w wykorzystaniu dotacji unijnych, kiedy obok przedsiębiorców na rynku pojawi się nowy partner - sektor publiczny.

Pojazdy od lat dominują w leasingu, stąd kojarzenie go z samochodami i korzyściami podatkowymi dla firm jest naturalne. Dzięki temu, że przez cały okres leasingu właścicielem przedmiotu jest firma leasingowa, korzystający może elastycznie dostosowywać spłatę kapitału wraz z odsetkami do spodziewanych przychodów, optymalizując w ten sposób rozliczenia podatkowe, a w konsekwencji szybciej umarzać przedmiot inwestycji, niż gdyby był jego właścicielem. Ponadto łatwo zbywalne przedmioty leasingu stanowią najczęściej podstawowe zabezpieczenie umowy i z tego też względu zyskują sobie dużą popularność w leasingu.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.