Coraz więcej firm drukarskich zaczyna zalegać z regulowaniem zobowiązań wobec banków i kontrahentów. Przychody drukarni spadają, bo wydawcy tną nakłady i wstrzymują nowe projekty. Branża chce się ratować, tworząc fundusz poręczeniowy, który ułatwi pozyskanie kredytów w bankach.
Z powodu recesji na rynku reklamy i wydawców, którzy tną koszty, wiele firm poligraficznych zaczyna coraz bardziej obawiać się o swoją przyszłość. Z powodu mniejszej liczby zamówień oraz trudności z bieżącym finansowaniem drukarnie, naświetlarnie i introligatornie mogą mieć problemy ze spłatą kredytów. Będzie im trudno przetrwać. Przedstawiciele tego sektora alarmują: upaść może nawet 30 proc. firm.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)