Paradoksalnie ogólnoświatowy kryzys gospodarczy może stać się szansą dla ulokowanych w Polsce fabryk sprzętu AGD i RTV.
Po pierwsze, dlatego, że są jednymi z najnowocześniejszych w Europie i na świecie - w ciągu ostatniej dekady w kilkanaście nowych i modernizację kilku istniejących zainwestowano setki milionów dolarów. Po drugie, na skutek osłabienia się złotego i tak stosunkowo niskie - na tle innych krajów - koszty siły roboczej jeszcze bardziej się obniżyły. Spadły też ceny surowców, w tym ropy i stali, co dodatkowo zwiększa opłacalność produkcji. Istnieje więc duża szansa, że polskie fabryki utrzymają produkcję kosztem innych krajów, w których najwięksi producenci również mają swoje zakłady. Może być też tak, że niektórzy z nich zdecydują się nawet przenieść część swojej produkcji z innych krajów do fabryk w Polsce, co przełoży się w efekcie na ponowny wzrost ograniczanego obecnie zatrudnienia.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)