Biura podróży muszą do końca października sprzedać do 40 proc. oferty zimowej. Jeśli im się uda, nie będą musiały ratować się cięciami w programie.
Biura podróży muszą sprzedać 30–40 proc. oferty zimowej, aby nie powtórzył się scenariusz z tegorocznego lata. Taki jest mniej więcej bezpieczny poziom sprzedaży. W zależności od biura zwykle udaje się go osiągnąć pod koniec września lub października. Choć biura przyznają, że sytuacja nie jest różowa, liczą, że uda im się ten poziom osiągnąć.
– Za trzy, cztery tygodnie powinniśmy dobić do tego poziomu. Obecnie notujemy dobrą sprzedaż, wyższą o około 15 proc. niż w roku ubiegłym. Jest więc szansa, że odrobimy zaległości z czerwca i lipca, kiedy to zainteresowanie zimową ofertą było niższe niż przed rokiem – mówi Piotr Henicz, członek zarządu Itaka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.