Specustawa, która powstała po to, by przyspieszyć inwestycje w infrastrukturę związaną z Euro 2012, nie działa, przetargi wciąż są ciężkie, niejasne i czasochłonne - twierdzą niektórzy rozczarowani inwestorzy.
Jest lepiej, bo procedury administracyjne jednak trwają krócej - uważają jej obrońcy. A moim zdaniem specustawa w ogóle nie jest potrzebna. Jeśli jest rzeczywiście kiepska i w niczym nie pomaga inwestorom, którzy zamiast rozpocząć projekty spędzają wciąż setki godzin w urzędach zdobywając różnego rodzaju zezwolenia, to po co w ogóle istnieje. A jeśli jest dobra i ułatwia ciężkie życie firmom budowlanym, to nie powinna być ustawą przygotowaną specjalnie na piłkarskie mistrzostwa Europy, ale dotyczyć wszystkich realizowanych w Polsce inwestycji. Ale wtedy to już nie specustawa na Euro 2012.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)