W czasach dekoniunktury inwestycje publiczne są remedium na problemy gospodarki. Nie inaczej mogłoby być w Polsce. Olbrzymi zastrzyk pomocy w postaci funduszy unijnych oraz setki, jeśli nie tysiące, samorządowych inwestycji przygotowywanych przez ostatnie lata, dałyby impuls do rozwoju i hamowałyby bezrobocie.
Niestety, istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie inaczej. Polskie samorządy mogą mieć ten sam problem, z którym borykają się przedsiębiorcy. Trudności ze zdobyciem kapitału - wynikające ze spadku dochodów czy braku możliwości zaciągnięcia kredytów - na zaplanowane działania inwestycyjne mogą spowodować, że część projektów samorządowych będzie musiała zostać odłożona na później. Tym bardziej że potrzeby pożyczkowe samorządów są olbrzymie. 12 największych polskich miast szacuje, że potrzebuje w ciągu najbliższych pięciu lat 40 mld zł, a w tym roku musi zdobyć ponad 6 mld zł.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)