Trudno zakładać, że 30 dni wystarczy na uchylenie stanu niewypłacalności

Uważam, że zmiany powinny były iść nie w kierunku wstrzymania czy przerwania terminu do złożenia wniosku upadłościowego, lecz wprowadzenia zasady, że z odpowiedzialności za niezłożenie takiego wniosku w terminie zwalnia samo złożenie wniosku restrukturyzacyjnego - mówi Norbert Frosztęga, adwokat, wspólnik w kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.
podatki biznesShutterStock
22 kwietnia 2020

Uważam, że zmiany powinny były iść nie w kierunku wstrzymania czy przerwania terminu do złożenia wniosku upadłościowego, lecz wprowadzenia zasady, że z odpowiedzialności za niezłożenie takiego wniosku w terminie zwalnia samo złożenie wniosku restrukturyzacyjnego - mówi Norbert Frosztęga, adwokat, wspólnik w kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.

NORBERT FROSZTĘGA adwokat, wspólnik w kancelarii Zimmerman i Wspólnicy
NORBERT FROSZTĘGA adwokat, wspólnik w kancelarii Zimmerman i Wspólnicy

Tak zwana tarcza 2.0 wprowadziła zmiany dotyczące upadłości. Otóż jeśli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Słuszne rozwiązanie?

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.