Sankcje KNF: Sąd kapturowy nad przedsiębiorcą

pieniądze
– Do rozważenia pozostaje więc rezygnacja z dwuinstancyjności w przypadku decyzji KNF – twierdzi Dajnowicz.ShutterStock
31 lipca 2015

Dwuinstancyjność w Komisji Nadzoru Finansowego to fikcja. Przy ponownym rozpatrzeniu decyzji o nałożeniu kary na firmę orzekają te same osoby – alarmują przedstawiciele biznesu

2261557-komisja-karna.jpg
Komisja karna

Zgodnie z ustawą o nadzorze nad rynkiem finansowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1149 ze zm.) przedsiębiorcy, który nie zgadza się z nałożoną na niego przez KNF sankcją, nie przysługuje odwołanie. Może wnieść o ponowne rozpatrzenie sprawy. Tu jednak pojawia się problem: art. 5 ustawy stanowi, że w skład komisji wchodzą przewodniczący, dwóch zastępców przewodniczącego i czterech członków. Łącznie siedem osób. Artykuł 11 ust. 2 określa zaś sposób podejmowania decyzji: uchwały są głosowane w obecności co najmniej czterech członków KNF, w tym przewodniczącego lub jego zastępcy. W praktyce oznacza to, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy musi orzekać przynajmniej jedna osoba, która brała udział w podejmowaniu kwestionowanej decyzji. Najczęściej orzeka zresztą dokładnie ten sam skład.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.