Autopromocja

Prognozy rządu to pomyłka. Bezrobocie gwałtownie rośnie, a będzie jeszcze gorzej

bezrobotny, bezrobocie, praca
Zdaniem ekspertów w końcu tego roku stopa bezrobocia wyniesie 14–14,6 proc. A więc w najbardziej pesymistycznym scenariuszu liczba bezrobotnych może się zwiększyć do 2,4 mln.ShutterStock
25 stycznia 2013

Grudniowa stopa bezrobocia wyniosła 13,4 proc. To najgorszy wynik od sześciu lat. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku w urzędach pracy zarejestrowało się 244,1 tys. bezrobotnych. Równocześnie z tego rejestru wykreślono 165,4 tys. osób, w tym 84 tys. z powodu podjęcia pracy – podał GUS.

W rezultacie liczba bezrobotnych zwiększyła się w ciągu miesiąca o 78,7 tys. i wzrosła do 2 mln 136,8 tys. Tak dużej liczby bezrobotnych nie było w końcu roku od sześciu lat. To bez wątpienia efekt hamowania gospodarki, na co wskazują dane GUS. Jeszcze w I kw. 2012 r. PKB zwiększył się o 3,6 proc., podczas gdy w III kw. już tylko o 1,4 proc.

1179799-i02-2013-018-21400040a-101.jpg
Stopa bezrobocia

Według analityków pogorszenie koniunktury gospodarczej spowodowało, że w pośredniakach rejestrowały się osoby, którym wygasły umowy na czas określony. Równocześnie zakończyły się prace sezonowe w leśnictwie, ogrodnictwie i budownictwie. Część osób, która je wykonywała, nie znalazła innego zajęcia i zarejestrowała się w urzędach pracy. Do grupy osób bezrobotnych dołączyli też ci, którzy zakończyli uczestnictwo w programach aktywizacji zawodowej. Jest to naturalne zjawisko, ponieważ tylko część bezrobotnych uzyskuje stałe zatrudnienie po tych programach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.