Czy następną po dotcomach i nieruchomościach bańką spekulacyjną okażą się obligacje i papiery skarbowe pogrążonych w kryzysie krajów? Coraz więcej ekonomistów jest zdania, że tak.
Wysokie oprocentowanie powoduje, że obligacje są atrakcyjną inwestycją. W zeszłym tygodniu oprocentowanie 10-letnich papierów irlandzkich zbliżyło się do 7 proc., czyli było o 4,7 proc. wyższe od niemieckich.
Tymczasem są coraz większe wątpliwości co do wypłacalności rządu w Dublinie – koszty ratowania tamtejszego sektora bankowego okazały się o 11 mld euro wyższe, niż do tej pory zakładano. Dublin może jako pierwszy być zmuszony do skorzystania z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacji Finansowej (EFSF).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.