Właściciele szwoleżera Gwardii czy Podkowca małego nie zarabiają na dużym wzroście notowań kruszcu. Powód: zbyt wysokie ceny na aukcjach NBP. System wprowadzony przez bank centralny ma poważne wady.
NBP od początku tego roku stosuje nowe zasady sprzedaży monet. Handel odbywa się na ostro krytykowanej przez środowisko numizmatyczne aukcji internetowej.
O tym, jak bardzo ułomny jest to system, najbardziej przekonali się ci, którzy kupowali monety na pierwszych przetargach. Na przykład srebrną monetę bitą z okazji olimpiady w Vancouver bank sprzedawał w lutym po 85 zł. Dziś w serwisie Allegro.pl można ją kupić za 88 zł – czyli niewiele ponad 3 proc. więcej. Podobnie w przypadku monety Szwoleżer gwardii cesarza Napoleona. W NBP kosztowała ona 100 zł. Dziś na serwisach aukcyjnych jej ceny osiągają poziom ceny sprzedaży NBP, a nie brakuje też ofert, gdzie moneta jest tańsza o 3 – 4 złote.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.