Od września wszystkie foliówki, także te grube, będą objęte opłatą recyklingową. Rząd uszczelnia dziurawy system.
Nie sprawdziły się spekulacje, że rząd, szukając pieniędzy, chce opłatę recyklingową podnieść do nawet 40 groszy. Ma ona pozostać bez zmian i wynosić 20 groszy plus VAT (23 proc.). Właściciele sklepów muszą ją doliczać od ubiegłego roku do każdej sprzedanej torby foliowej o grubości od 15 do 50 mikrometrów (wyjątkiem są cienkie foliowe torebki, tzw. zrywki, służące do pakowania sprzedawanej luzem żywności). System jest jednak dziurawy. Część sklepów obchodzi przepisy przez wprowadzenie do obrotu toreb nieco grubszych – na przykład 51-mikrometrowych. – Tym samym torby te mogą być oferowane przez prowadzących jednostki handlowe za dowolną opłatą lub nawet za darmo – zauważa resort środowiska w uzasadnieniu do projektu zmian w ustawie o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 542).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.