Wahania kursu złotego w październiku były tak duże, że wystarczyło kilka dni, aby rata kredytu wzrosła o prawie 250 zł. Potem jednak spadła o ponad 100 zł.
W ostatnim miesiącu różnica wartości raty przeciętnego kredytu we frankach w zależności od dnia spłaty sięgała prawie 250 zł. To wyliczenie dotyczy kredytu walutowego o wartości około 300 tys. zł wziętego na 30 lat przy oprocentowaniu 4 proc. Z analizy przygotowanej przez Open Finance wynika, że przy średnim kursie franka szwajcarskiego w NBP najlepiej było taki kredyt spłacić 14 października. Wówczas frank szwajcarski kosztował mniej niż 2 zł 26 gr i rata miesięczna naszego kredytu wynosiła wówczas 1294 zł. Dokładnie 10 dni później szwajcarska waluta kosztowała 2 zł 69 gr, a miesięczna rata zwiększyła się o 248 zł. Jeśli ktoś był w stanie przewidzieć te ruchy cen walut, to mógł sporo zaoszczędzić wcześniej spłacając ratę kredytu.
- Większość kredytobiorców nie wykorzystuje dołków cenowych i nie biegnie spłacać ratę kredytu, gdy jest tanio. Robią to naprawdę nieliczni - twierdzi Bernard Waszczyk z Open Finance.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.