W miniony weekend zabrakło cukru w sklepach największych sieci spożywczych. Pustkami świeciły półki m.in. w Carrefourze i Tesco. Na próżno było też szukać cukru w osiedlowych marketach m.in. na warszawskim Mokotowie. Klienci dopytywali o kolejne dostawy, jakby zaraz miała wybuchnąć wojna. Ale to tylko pierwsze sygnały mówiące o kończących się ogólnopolskich zapasach.
– Braki wynikają z tego, że cukrownie nie nadążają z produkcją – wyjaśnia Maria Cieślikowska, dyrektor ds. PR i komunikacji zewnętrznej w Carrefour Polska. Jak twierdzi, jej firma zwróciła się już z zapytaniem do Francji o możliwość importu cukru do Polski, jeśli nasi dostawcy nie dadzą rady.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)