Niemieckie landy przekazały ponad 10 mld euro w ramach rządowego programu wsparcia. Berlin odmawia rekompensaty poniesionych wydatków
Pod koniec marca niemiecki minister finansów Olaf Scholz (SPD) i szef resortu gospodarki Peter Altmaier (CDU) ogłosili powstanie funduszu ratunkowego dla samozatrudnionych i małych przedsiębiorców dających pracę maksymalnie 10 osobom. W budżecie wyasygnowano na ten cel 50 mld euro, a ich podziałem zajęły się landy. Sprawnie, ale jak się teraz okazuje kosztem dopilnowania formalności wymaganych przez ministerstwo finansów. Resort grozi teraz, że nie zrekompensuje wszystkich wypłat. Główny zarzut wobec niektórych landowych rządów formułowany przez urzędników federalnych brzmi tak: „zachowały się jak bankomaty” i w ogóle nie sprawdzały, czy wnioskodawcom przysługuje pomoc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)