Koźmiński: Ekonomia polityczna, czyli nie ma tego złego...

Koźmiński Andrzej, fot. Wojtek Górski
Andrzej K. Koźmiński prezydent Akademii Leona KoźmińskiegoDGP / Wojtek Gorski
13 marca 2014

Nazwa ekonomia polityczna budzi u nas złe skojarzenia z ortodoksyjnym marksizmem i z radzieckimi podręcznikami cegłami. Ale to było dawno temu. Dziś wzajemne związki polityki i gospodarki zajmują coraz więcej uwagi zarówno działaczy gospodarczych, jak ekspertów i teoretyków.

W 2011 r. Bank Światowy opublikował znamienny raport na temat tworzenia warunków rozwoju gospodarczego w krajach i regionach dotkniętych niestabilnością polityczną, konfliktami i przemocą. Decydujące znaczenie przywiązuje się tam do instytucjonalizacji różnorakich porozumień i odbudowy zaufania.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.