Norwegia i Katar wysadziły Gazprom z podium lidera dostaw gazu na rynek europejski. To jeden z ostatnich akordów silnej pozycji koncernu, a także znak schyłku rosyjskich wpływów w Europie.
Atuty Moskwy w UE w ogóle, zaś Gazpromu w szczególności, były mocno przeszacowane. Od 20 lat procentowy udział rosyjskiego gazu w europejskim rynku energii zmniejsza się, a nie rośnie, jak głosi popularny pogląd. Każda elektrownia atomowa, węglowa, zapora wodna czy każdy wiatrak są ciosem w interesy Rosji. Unia konsekwentnie dywersyfikuje źródła energii. Dotyczy to także samego gazu, coraz częściej płynie on do Europy tankowcami, a nie rosyjskimi rurami. W dodatku Norwegia i Katar zadały cios w samo serce dominacji Gazpromu, zbiły cenę dostaw poniżej rosyjskiej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)