Komentarz redakcji: Pożegnanie z Gazpromem

Andrzej Talaga
Andrzej TalagaDGP
20 maja 2010

Norwegia i Katar wysadziły Gazprom z podium lidera dostaw gazu na rynek europejski. To jeden z ostatnich akordów silnej pozycji koncernu, a także znak schyłku rosyjskich wpływów w Europie.

Atuty Moskwy w UE w ogóle, zaś Gazpromu w szczególności, były mocno przeszacowane. Od 20 lat procentowy udział rosyjskiego gazu w europejskim rynku energii zmniejsza się, a nie rośnie, jak głosi popularny pogląd. Każda elektrownia atomowa, węglowa, zapora wodna czy każdy wiatrak są ciosem w interesy Rosji. Unia konsekwentnie dywersyfikuje źródła energii. Dotyczy to także samego gazu, coraz częściej płynie on do Europy tankowcami, a nie rosyjskimi rurami. W dodatku Norwegia i Katar zadały cios w samo serce dominacji Gazpromu, zbiły cenę dostaw poniżej rosyjskiej.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.