Autopromocja

Polscy mali przedsiębiorcy podbijają świat

Sukces
Coraz więcej polskich małych przedsiębiorców odnosi wielkie sukcesy za granicą.ShutterStock
11 października 2014

Coraz więcej polskich małych przedsiębiorców odnosi wielkie sukcesy za granicą. Ich produktów używają największe gwiazdy popkultury, a rozwiązania IT zmieniają zasady światowej gospodarki.

W 2013 r. aż 1/3 małych przedsiębiorstw nawiązało już współpracę z zagranicznymi rynkami, a 62 proc. ma to w planach – wynika z badania portalu Firmy.net, w którym wzięło udział 2473 przedstawicieli małych firm. Wśród rynków europejskich największym powodzeniem cieszą się Niemcy (58 proc. deklaruje współpracę z tym krajem), na podium są też: Wielka Brytania (30 proc.) i Czechy (23 proc.).

Najczęściej polskie firmy świadczą usługi zagranicznym klientom (45 proc.). 41 proc. sprowadza towary z zagranicy, a 34 proc. zajmuje się eksportem.

Głównym narzędziem, które pomaga w rozwoju firmy za granicą jest internet. 1/4 firm promuje się na zagranicznych stronach www, 1/3 inwestuje w większą dostępność swojej witryny dla zagranicznych odbiorców tworząc jej obcojęzyczne wersje.

Koszulka Justina Biebera

Areta Szpura i Karolina Słota utworzyły markę Local Heroes ponad dwa lata temu. Zainwestowały w nią 600 zł. LH projektuje i szyje koszulki i bluzy. W maju 2012 r. Zobaczyły zdjęcie idola nastolatek Justina Biebera ubranego w ich koszulkę z napisem „Doing Real Stuff Sucks“. Wysłały mu ją do domu w paczce, wcześniej odszukując adres gwiazdora w Google Maps. Z całego świata posypały się setki zamówień i stały się marką rozpoznawalną na całym świecie. Swoje ubrania zaczęły wysyłać do Afryki, Australii, Nowej Zelandii, Rosji, Brazylii, USA. Dziś ich ubrania nosi wiele polskich i zagranicznych gwiazd, a wśród nich: Ellie Goulding, Rita Ora, Cara Delevigne, Ewa Farna, Patricia Kazadi, Olga Bołądź, Marina Łuczenko, Alan Andersz.

Podobnie wyglądają historie dwóch innych marek: SHE/S a RIOT i Aloha from Deer. Target i asortyment również mają podobny. Ewelina Kustra - założycielka SHE/S a RIOT - zaczynała od kombinezonów, a rozgłos przyniosły jej koszulki. A właściwie jedna - ta którą założyła Britney Spears. 

Założenie marki Aloha from Deer kosztowało Mariusza MAca 2 tys. zł, które pożyczył od brata. Pomysł? Bluzy całkowicie zadrukowane jakimś motywem. Jednym z największych hitów jest bluza z motywem mlecznej drogi. Pierwsze projekty wstawione do sklepu internetowego rozeszły się w ciągu 10 minut. Wszystkie modele z ostatniej kolekcji wykupił Robbie Williams.

Laserowe wałki

Inny pomysł na biznes miała projektantka Zuzia Kozerska. Produkty jej firmy „Vałek Rolling Pins” zachwyciły już klientów z Australii, Stanów Zjednoczonych, Japonii i Ameryki Południowej. Zuzia Kozerska graweruje wałki do ciasta.

Na pomysł wpadła jej siostra, która stwierdziła, że ciężko jest znaleźć przyrząd kuchenny, który odbija wzorki na ciastkach. I tak powstały wałki z 20 różnym wzorami. W ciągu 4 miesięcy za pośrednictwem internetowego sklepu Etsy, klienci kupili ponad 3000 vałków.

Estimote zmienia globalny handel

Estimote to system lokalizowania w sklepie poszukiwanych produktów. Został stworzony przez Jakuba Krzycha i Łukasza Kostkę. Dzięki zamontowaniu kilku sensorów w sklepie użytkownik jak i sprzedawca mają się lepiej zrozumieć. Klient będzie wiedział gdzie powinien udać się po dany produkt, a sprzedawca na co zawiesił oko. Specjalnie zaprojektowane sensory połączone z aplikacją, mają usprawnić sprzedaż i pomóc klientowi w podejmowaniu decyzji zakupowych. Jeśli przykleimy jeden z sensorów do półki gdzie znajdują się produkty, klient będzie mógł szybko poznać informacje ich dotyczące. Wygląda to tak: gdy klient podniesie spodnie z półki i będzie się nim przyglądać, na smartfona dostanie informacje, które mogą przekonać go do zakupu - wyjaśnia MamStartup.pl.

Projekt zgarnął wiele prestiżowych nagród. Został doceniony między innymi na Tech Crunch Disrupt w San Francisco - największej konferencji technologicznej w USA. Estimote znalazł się również na liście 10 najgorętszych start-upów układanej przez Mattermark - start-up z San Francisco, który śledzi postępy ponad 200 tys. projektów poszukujących pieniędzy poprzez fundraising.

tytuł najlepszego hardware’owego start-upu podczas wrześniowej TechCrunch Disrupt w San Francisco
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.