Tylko przez porty w Szczecinie i Świnoujściu można rocznie sprowadzić około 10 mln ton węgla, czyli 60 proc. więcej niż rok temu.
Polskie porty morskie widzą szanse na swój rozwój w imporcie węgla. Chociaż popyt na ten surowiec spadł w skutek kryzysu, to zarządzający portami przygotowują się na odbicie w gospodarce.
– W ubiegłym roku zachęceni sytuacją na rynku węgla, kiedy spadło wydobycie kopalń, a popyt rósł, zainwestowaliśmy mnóstwo pieniędzy, żeby zwiększyć możliwości przeładunku węgla z importu. Teraz nasze możliwości przeładunkowe to osiem mln ton węgla rocznie – mówi Marek Kowalewski, prezes zarządu Portu Handlowego Świnoujście.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.