Autopromocja

Masło tanieje z poślizgiem

Masło
Niestety, zmiany na rykach hurtowych nie mają odzwierciedlenia na sklepowych półkach, gdzie ceny są nadal wysokieShutterStock
30 stycznia 2018

Mimo że cena u producentów spada z miesiąca na miesiąc, to w sklepach prawie tego nie widać. Koniec ubiegłego roku przyniósł zahamowanie trendu wzrostowego detalicznych cen masła. Nastąpił nawet ich delikatny spadek – o 1 proc. z miesiąca na miesiąc.

Mimo to za kostkę wciąż trzeba zapłacić w sklepie średnio ok. 7 zł. To niemal o 50 proc. drożej niż przed rokiem – wynika z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Jak zauważają eksperci instytutu, skala obniżek w sieciach powinna być dużo większa, bo producenci od kilku już miesięcy sukcesywnie zmniejszają ceny masła. Po raz ostatni na podwyżkę zdecydowali się we wrześniu minionego roku. Wówczas za kilogram produktu trzeba było u nich zapłacić historycznie najwięcej – 27,60 zł (w przeliczeniu na kostkę daje ok. 5,52 zł). Na koniec roku było to już 21,95 zł, czyli 4,39 zł za kostkę. Innymi słowy, w ostatnim kwartale ubiegłego roku masło u producentów staniało o 20,5 proc. I rok do roku pozostaje droższe o niecałe 9 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.