Rosyjskie spółki, które planują emisję długu, mogą liczyć tylko na rodzimych inwestorów. I kraje, które nie nałożyły sankcji na Kreml
Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę ceny aktywów na moskiewskiej giełdzie tąpnęły. Aby powstrzymać falę przeceny, na kilka tygodni wstrzymano handel na tym parkiecie, a po wznowieniu go bank centralny wprowadził zakaz sprzedaży papierów wartościowych przez zagranicznych inwestorów. Teraz nastąpiła niewielka liberalizacja: wyselekcjonowani inwestorzy z zagranicy mogą zawierać transakcje na moskiewskiej giełdzie. Dotyczy to podmiotów z krajów, które nie nałożyły sankcji na Rosję. Ale wobec banków czy funduszy z państw nazywanych przez Kreml „nieprzyjaznymi” zakaz sprzedaży nadal obowiązuje.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)