Autopromocja

GPW nie potrzebuje inwestora strategicznego

Obecnie tylko Deutsche Boerse, kierowana przez Reta Francioniego, wyraża oficjalne zainteresowanie zakupem GPW
Obecnie tylko Deutsche Boerse, kierowana przez Reta Francioniego, wyraża oficjalne zainteresowanie zakupem GPW Fot. BloombergDGP
19 października 2009

Warszawska giełda, z której zakupu zrezygnowała giełda londyńska , nie potrzebuje inwestora strategicznego – uważają przedstawiciele rynku kapitałowego. I twierdzą, że należy zmienić koncepcję prywatyzacji polskiego parkietu

Minister skarbu nie zaliczy poprzedniego tygodnia do najlepszych. Po fiasku sprzedaży większościowego pakietu spółki energetycznej Enea, która miała przynieść budżetowi kilka miliardów złotych, zaczęli wykruszać się chętni do zakupu warszawskiej giełdy.

Londyn rezygnuje

Według nieoficjalnych informacji z ubiegania się o większościowy pakiet GPW zrezygnowała giełda londyńska. Kupno warszawskiego parkietu nie wpisuje się w nową strategię London Stock Exchange (LSE). Na placu boju pozostali trzej światowi operatorzy giełdowi: NYSE Euronext, Nasdaq OMX i Deutsche Boerse. Spośród nich jedynie niemiecka giełda oficjalnie komentuje sprawę przetargu i deklaruje zainteresowanie GPW.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.