Dlaczego kochamy Janosika? Pomysły na redystrybucję dochodów wciąż żywe

pieniądze
Popieranie redystrybucji i jednoczesne powstrzymywanie się od doraźnego, dobrowolnego pomagania innym przypomina oczekiwanie na przyjazd straży pożarnej przy jednoczesnej odmowie podawania wiader z wodą w międzyczasieShutterStock
18 sierpnia 2017

Być może prawdziwe źródło poparcia dla redystrybucji dochodów to proste instynkty i emocje, wśród których naczelna jest zawiść.

Mówią, że skrajności są złe. Zła jest na przykład skrajna równość dochodów. Jest ona w praktyce równoznaczna z socjalizmem i oznacza równy dział w nędzy. Zła jest także, jak przekonują niektórzy, skrajna nierówność dochodów we współczesnym kapitalizmie. Dlaczego? Bo niesprawiedliwa. Trudno im jest znaleźć sensowne i akceptowalne wyjaśnienie sytuacji, w której gdy piłkarz Robert Lewandowski zarabia 60 mln zł rocznie, pani Krysia sprzedająca w warzywniaku we wsi pod Mławą wyciąga ledwie „dwójkę” na miesiąc. Nie jest problemem zrozumieć widzialną różnicę między profesją piłkarza a ekspedientki, ale trudno pojąć, dlaczego niewidzialne siły rynku wyceniają jego wartość aż 2,5 tys. razy wyżej od usług pani Krysi.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png