Masło w trójpakach, piwo czy szampony w przerośniętych opakowaniach – markowi producenci coraz chętniej powiększają swoje produkty. Tak chcą odeprzeć atak tanich marek własnych, wprowadzanych przez sieci handlowe.
Marka własna kusi, bo coraz lepiej można na niej zarobić. Rynek wart jest już 24,6 mld zł, a eksperci zapowiadają, że rozwój jeszcze przyspieszy. Według agencji badawczej PMR w najbliższych latach ma on rosnąć w tempie 20 proc. rocznie, czyli o 5 proc. lepiej niż dotychczas.
Dlatego już nie tylko duże sieci, jak Carrefour, Auchan, Tesco czy Lidl, stawiają na własne produkty. Wprowadzają je coraz mniejsze podmioty – sklepy osiedlowe Żabka czy nawet znane do tej pory wyłącznie ze sprzedaży prasy Kolporter oraz Ruch. Dwie ostatnie firmy chcą sprzedawać pod własnymi markami tzw. produkty szybkozbywalne, czyli np. artykuły spożywcze, kosmetyki czy chemię gospodarczą.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.