Autopromocja

Ukraina z szansą na udaną ofensywę przeciw Gazpromowi

17 stycznia 2012

Ukraina szykuje się do rozmów z Gazpromem i po raz pierwszy od lat w negocjacjach o cenie za rosyjski gaz przyjmuje pozycję ofensywną. Celem ruszających dziś w Moskwie pertraktacji jest obniżenie ceny, dzisiaj jednej z najwyższych w Europie, wynoszącej ponad 400 dol. za 1 tys. metrów sześc. Kijów zamierza ją zbić poniżej poziomu 250 dol.

Ukraińcy stawiają sprawę jasno: rewolucja technologiczna w USA i wydobycie gazu z łupków zwiększyło podaż surowca na świecie i obniżyło jego cenę. Do tego nad Dnieprem jest łagodna zima i spore zapasy błękitnego paliwa w podziemnych zbiornikach. Przeciąganie rozmów ma doprowadzić do tego, że Rosja sama pozwie Ukrainę przed międzynarodowy trybunał arbitrażowy w Sztokholmie.

– Kijów ma w ręku argumenty: ogromne zapasy gazu, 26 razy większe od rocznej konsumpcji surowca (ok. 1,3 bln m sześc.) – mówi DGP rosyjski ekspert Michaił Krutichin. Do tego Ukraina rozważa możliwość zakupu gazu na rynku spotowym, a do tego, wspólnie z Shellem, realizuje projekt budowy trzech zakładów gazyfikacji węgla. Największe znaczenie dla Ukraińców ma jednak fakt, że w ciągu trzech lat, jakie minęły od momentu podpisania umowy gazowej z Gazpromem w styczniu 2009 roku, pozycja Moskwy na światowych rynkach uległa osłabieniu. Jak szacuje agencja Reuters, nadpodaż tego surowca w samej tylko Europie wyniesie w tym roku 60 mld m sześc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.