Kurczący się rynek, spadające zyski, zwolnienia, konkurencja nowych podmiotów. Czy uważana za branżę krociowych zysków telekomunikacja musi się pożegnać ze statusem kury znoszącej złote jaja?
Sytuacja wygląda ponuro. Oto kilka tytułów tekstów z ostatnich tygodni na temat branży telekomunikacyjnej: „Prezes PTC: wkrótce kryzys mocno uderzy w telekomy”, „Telekomy próbują zasypać dziurę”, „Oferty no limit i słabnący rynek dławią telekomy”. Ogólne wrażenie – jest coraz gorzej. Rynek się kurczy, zyski spadają, konkurencja jest mimo to coraz ostrzejsza, a to przekłada się na wojny cenowe i spadki przychodów. Konieczne są cięcia kosztów.
Z tego powodu coraz więcej inwestorów zastanawia się, czy branża telekomunikacyjna – dotychczas postrzegana jako defensywna, która zawsze gwarantuje sute dywidendy – będzie nadal pełnić tę funkcję.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.