Autopromocja

Internetowe odsyłacze mogą naruszać zasady uczciwej konkurencji

12 listopada 2009

Przedsiębiorcy, którzy zamieszczają na swoich stronach www odsyłacze do cudzych witryn, muszą pamiętać o zasadach uczciwej konkurencji. Takie działania nie mogą bowiem wprowadzać w błąd co do rzeczywistej pozycji rynkowej firmy.

Popularne linki lub deeplinki (czyli odsyłacze lub głębokie odsyłacze) ułatwiają internautom poruszanie się w gąszczu wirtualnych informacji i pozwalają na automatyczne przekierowanie do konkretnych stron www czy znajdujących się na nich treści. Chociaż odsyłacze ułatwiają pracę i pozwalają zaoszczędzić czas, mogą jednocześnie być wykorzystywane przez przedsiębiorców czy właścicieli portali internetowych, którzy chcą szybko zdobyć popularność cudzym kosztem. Bezmyślne odsyłanie z własnych stron www do stron renomowanych konkurentów może stanowić zakazany przez prawo czyn nieuczciwej konkurencji.

Linkowanie z ograniczeniami

Każdy przedsiębiorca, który posiada firmową stronę www, redakcja gazety z wydaniami internetowymi czy internauta prowadzący autorskiego bloga powinien liczyć się z tym, że inni użytkownicy sieci będą korzystać z zamieszczonych przez niego treści. Podobnie jak studenci piszący pracę magisterską mają prawo czerpać z cudzych dzieł i odsyłać do nich przypisami, internauci tworzący własne witryny mają prawo zamieszczać linki do innych stron www i materiałów w internecie. Zamieszczanie przypisów i odsyłaczy nie może jednak być dowolne i nie może naruszać interesów innych osób.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.