Autopromocja

Banki w Polsce nie upadną. Przynajmniej nie jeden po drugim

karty, banki
Projekt ma być wkrótce konsultowany. Jeśli nie będzie większych kłopotów, są szanse na jego uchwalenie jeszcze w tym roku.ShutterStock
18 marca 2013

Projekt ustawy, do którego uzasadnienia dotarł DGP, przewiduje wprowadzenie bankowej upadłości naprawczej i dokładnie opisuje procedury, jakie będą zastosowane. Główną rolę będą grały Komisja Nadzoru Finansowego oraz Bankowy Fundusz Gwarancyjny. KNF będzie decydowała, czy w ogóle takie rozwiązanie może być zastosowane.

 Będzie mogła się na to zgodzić, gdy istnieje ryzyko, że bank straci płynność lub stanie się niewypłacalny, a zostały wykorzystane wszystkie inne instrumenty, takie jak próba uzupełniania kapitału na rynku czy spełnienia zaleceń nadzoru. Kluczowym kryterium ma być interes publiczny, czyli kwestia, czy kłopoty banku mogą mieć wpływ na cały sektor bankowy i na gospodarkę. – Jeśli łącznie te przesłanki są spełnione, KNF może zdecydować o upadłości uporządkowanej, jeśli nie – bank wchodzi na tradycyjną drogę upadłościową. KNF musi np. brać pod uwagę, czy tradycyjna droga nie spowoduje efektu zarażania – mówi DGP prezes BFG Jerzy Pruski. Jeśli KNF da zielone światło, do gry wkracza BFG. Fundusz wchodzi w uprawnienia właściciela banku z kłopotami, ale co ważne dla klientów, kontynuuje działalność firmy, więc nie ma ryzyka zamrożenia rachunków. To BFG decyduje, w jaki sposób zostanie przeprowadzona upadłość naprawcza. Ustawa daje mu cztery możliwości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.