Fuzje w sektorze finansowym to zawsze ryzykowna operacja. Nie wiadomo, czy systemy informatyczne zaskoczą i jak na nie zareagują klienci. Wygląda na to, że z tegorocznych fuzji banki wyszły obronną ręką.
W przypadku BPH i GE Money połączenie było koniecznością. BPH co prawda mógłby funkcjonować samodzielnie, ale bez inwestora, który wyłożyłby miliony, trudno byłoby mu na siebie zarobić. – BPH ze zbyt dużą centralą w porównaniu do skali działalności biznesu był nieefektywny – twierdzi Marcin Materna z DM Banku Millennium.
Cięcia etatów
Po połączeniu z GE pracę w BPH straciło 1,5 tys. osób, głównie z centrali. Część obsługi operacji została przeniesiona do GE w Gdańsku. Trwa migracja kart kredytowych i kredytów hipotecznych z BPH do GE. Korzystanie z jednego systemu to kolejna redukcja kosztów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.