W ciągu dwóch tygodni resort skarbu prawdopodobnie ogłosi przetarg na sprzedaż do 53 proc. akcji Lotosu. Gdyby zainteresowanie prywatyzacją było znikome, co wróżą analitycy, rząd może się zdecydować na połączenie ropy z gazem – ustalił „DGP”
Na razie spekuluje się głównie o koncernach rosyjskich jako potencjalnych inwestorach. Według Oleny Kyrylenko, analityka KBC Securities, mówi się m.in. o zainteresowaniu Gazpromnieftu, naftowego ramienia Gazpromu oraz Łukoilu. Jej zdaniem trudno jednak oczekiwać, żeby druga największa polska rafineria została sprzedana Rosjanom.
Tylko Kulczyk
W Ministerstwie Skarbu nie wykluczają jednak żadnego scenariusza. – Nie ma mowy o faworyzowaniu czy dyskryminowaniu któregokolwiek z zainteresowanych – usłyszeliśmy w resorcie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.