Dziennik Gazeta Prawana logo

To, co w hossie było złotem, dziś jest towarem najmniej pożądanym

Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych
Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów IndywidualnychDGP
22 października 2008

Czy warto naśladować ruchy znanych inwestorów? Można to robić, ale po dokonaniu własnej, niezależnej weryfikacji danej spółki.

Już od kilkunastu miesięcy obserwujemy spadki. Inwestorzy zdążyli się w tym czasie przekonać, że to, co w hossie było złotem, dziś jest najmnie pożądane. Dlaczego? Spółki, które usilnie zachęcały inwestorów wizją splitu, czyli podziału akcji, w większości straciły na wartości nawet 80-90 proc. Władze niektórych szukają recepty na re-split, czyli scalenie akcji.

Pozostało 57% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.