Gdyby nie eksport, mielibyśmy recesję

W II kw. popyt krajowy był realnie o 1,7 proc. mniejszy niż rok wcześniej. Był to piąty z rzędu kwartał spadku zapotrzebowania na towary i usługi na krajowym rynku – wynika z opublikowanych w piątek danych GUS. To przede wszystkim efekt ograniczenia inwestycji (w porównaniu z II kw. ub.r. spadły o 3,8 proc.), a także zapasów.

W sumie akumulacja spadła o 14 proc. To najgorszy wynik od czterech lat. Ale można interpretować go pozytywnie: popyt okazał się wyższy od oczekiwań producentów, co zmusiło firmy do wyprzedawania zapasów.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.