Tylko dwa miesiące wzrostów na giełdzie

Prognoza WIG20 na koniec 2011 roku
Prognoza WIG20 na koniec 2011 rokuDGP
27 kwietnia 2011

Giełda może rosnąć najwyżej do wakacji. Później czeka nas korekta albo kolejny trend boczny. Na spadek będą miały wpływ wybory i nastrój niepewności.

Większość analityków prognozuje, że na koniec tego roku indeks WIG20, grupujący najbardziej płynne polskie spółki, znajdzie się w przedziale 3000 – 3300 punktów. Obecnie jego wartość wynosi ok. 2900 punktów. Jeżeli więc prognozy się sprawdzą, akcje powinny podrożeć o kilka – kilkanaście procent. Analitycy są jednak zgodni, że wzrost ten zostanie zrealizowany jeszcze przed wakacjami. W III i IV kwartale koniunktura zdecydowanie osłabnie. – W najlepszym wypadku wejdziemy w trend boczny. W scenariuszu mniej optymistycznym czeka nas korekta – mówi Zbigniew Obara, analityk Biura Maklerskiego Alior Banku.

Eksperci podają kilka powodów, dla których końcówka roku będzie dla giełdowej koniunktury słaba. Na pierwszym miejscu wymieniane jest zacieśnianie polityki monetarnej w wielu krajach, nie tylko w Polsce. – Stopy procentowe, które przez ostatnie lata były bardzo niskie, zaczynają rosnąć. To w perspektywie kilku miesięcy odbije się negatywnie na inwestycjach oraz na wynikach spółek, co przełoży się na giełdowe wyceny ich akcji – uważa Marek Nienałtowski, analityk DK Notus.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.