Giełda może rosnąć najwyżej do wakacji. Później czeka nas korekta albo kolejny trend boczny. Na spadek będą miały wpływ wybory i nastrój niepewności.
Większość analityków prognozuje, że na koniec tego roku indeks WIG20, grupujący najbardziej płynne polskie spółki, znajdzie się w przedziale 3000 – 3300 punktów. Obecnie jego wartość wynosi ok. 2900 punktów. Jeżeli więc prognozy się sprawdzą, akcje powinny podrożeć o kilka – kilkanaście procent. Analitycy są jednak zgodni, że wzrost ten zostanie zrealizowany jeszcze przed wakacjami. W III i IV kwartale koniunktura zdecydowanie osłabnie. – W najlepszym wypadku wejdziemy w trend boczny. W scenariuszu mniej optymistycznym czeka nas korekta – mówi Zbigniew Obara, analityk Biura Maklerskiego Alior Banku.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
