Banki grożą pozwami. Ale nie mają podstaw

Instytucje broniące praw konsumentów twierdzą, że domaganie się od frankowiczów odszkodowań za tzw. korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytu to straszak, który nie utrzyma się w sądzie

Banki stawiają sprawę jasno: jeśli sądy, kierując się orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z początku października, będą orzekać unieważnianie umów hipotecznych kredytów walutowych, to w odpowiedzi bankowcy zażądają od pozywających ich frankowiczów zwrotu udostępnionego kapitału wraz z wynagrodzeniem za korzystanie z niego. Banki argumentują, że pożyczając pieniądze, pomogły przecież ludziom zgromadzić pewien majątek i poprawić swój dobrostan. Bo bez kredytu nie stać byłoby ich na zakup mieszkań, które przez ostatnie lata zyskały przecież na wartości.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.