Mimo zwycięstwa w obozie Zjednoczonej Prawicy może dojść do wewnętrznej wojny. Wszystko przez znaczące umocnienie koalicjantów PiS
W szeregach Zjednoczonej Prawicy panuje przekonanie, że lada moment dojdzie do ostrych wewnętrznych starć. Główny powód to wyraźne umocnienie „przystawek” PiS, czyli Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i Porozumienia Jarosława Gowina. Pierwsza partia dotąd miała ośmiu posłów, ale do Sejmu nowej kadencji może ich wprowadzić nawet 17. Porozumienie zaczynało mijającą kadencję z siedmioma posłami, aktualnie – wskutek różnych transferów – ma ich 12. Z naszych informacji wynika, że w nowej kadencji może liczyć na minimum 16–18 posłów. – Mówienie o tym, że delikatnie się wzmocniliśmy, byłoby daleko posuniętym eufemizmem – stwierdza polityk jednego z tych ugrupowań.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)