Podchody w obozie dobrej zmiany

Mimo zwycięstwa w obozie Zjednoczonej Prawicy może dojść do wewnętrznej wojny. Wszystko przez znaczące umocnienie koalicjantów PiS

W szeregach Zjednoczonej Prawicy panuje przekonanie, że lada moment dojdzie do ostrych wewnętrznych starć. Główny powód to wyraźne umocnienie „przystawek” PiS, czyli Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i Porozumienia Jarosława Gowina. Pierwsza partia dotąd miała ośmiu posłów, ale do Sejmu nowej kadencji może ich wprowadzić nawet 17. Porozumienie zaczynało mijającą kadencję z siedmioma posłami, aktualnie – wskutek różnych transferów – ma ich 12. Z naszych informacji wynika, że w nowej kadencji może liczyć na minimum 16–18 posłów. – Mówienie o tym, że delikatnie się wzmocniliśmy, byłoby daleko posuniętym eufemizmem – stwierdza polityk jednego z tych ugrupowań.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.