Uciekający przed wojną mogli liczyć na kompleksowe wsparcie od pierwszego dnia pobytu
Zaczęło się od zbiórki darów. Ta ruszyła już w dniu inwazji Rosji na Ukrainę. Prezydent Gdyni zwołał sztab kryzysowy już dwie godziny po ataku na Ukrainę. Miasto natychmiast zaczęło działać. - Wspieramy osoby w kryzysie uchodźczym, które zatrzymały się w Gdyni, ale też mieszkańców, którzy zdecydowali się udzielić im schronienia - mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Przeszliśmy od pomagania interwencyjnego do systemowego: dobrze rozpoznaliśmy potrzeby przybywających do nas osób i zbudowaliśmy ogólnogdyńską koalicję, która reaguje na potrzeby. Są w niej miejskie jednostki, instytucje i służby, tysiące mieszkańców, którzy w odruchu serca ruszyli z pomocą, oraz przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe, związki wyznaniowe. Nie sposób wymienić wszystkich, dzięki którym w Gdyni pomagamy skutecznie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)