Rosja uderzyła w infrastrukturę cywilną. "Putin de facto odrzucił propozycję całkowitego zawieszenia broni"

wojna ukraina dron żołnierze
Ukraińscy eksperci badają szczątki rosyjskiego drona, który spadł rano w pobliżu szkoły na obrzeżach Kijowa na UkrainiePAP/EPA / SERGEY DOLZHENKO
19 marca 2025

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał na Telegramie, że we wtorek późnym wieczorem Rosja wystrzeliła ponad 40 dronów, uderzając w ukraińską infrastrukturę cywilną. Podkreślił, że to dowodzi, iż naciski na Władimira Putina muszą być kontynuowane dla dobra pokoju.

Jak pisze portal Ukrainska Prawda, odnotowano bezpośredni atak na szpital w Sumach oraz ataki na miasta w obwodzie donieckim.

"Niestety, są trafienia, a konkretnie w infrastrukturę cywilną. Bezpośrednie trafienia Shahedów w szpital w Sumach, uderzenia w miasta w obwodzie donieckim, drony uderzeniowe w tej chwili na niebie nad obwodami kijowskim, żytomierskim, sumskim, czernihowskim, połtawskim, charkowskim, kirowohradzkim, dniepropietrowskim i czerkaskim” - napisał ukraiński prezydent.

"To właśnie takie nocne ataki Rosji niszczą nasze systemy energetyczne, naszą infrastrukturę, normalne życie Ukraińców. A fakt, że ta noc nie stanowi wyjątku, pokazuje, że musimy nadal wywierać presję na Rosję, aby doprowadzić do pokoju" - oświadczył Zełenski.

"Dziś Putin de facto odrzucił propozycję całkowitego zawieszenia broni. Słuszne byłoby, gdyby świat zatrzymał w odpowiedzi wszelkie próby Putina przeciągania tej wojny" - dodał i podkreślił, że takie działania Kremla są odpowiedzią na międzynarodowe inicjatywy pokojowe i świadczą o niechęci Rosji do zakończenia wojny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.