Rosyjskie wojska chcą opanować obwód ługański. Władze Ukrainy: Wychodzą dosłownie z każdej szczeliny, niczym karaluchy

 Rosyjscy żołnierze
Rosyjscy żołnierze rozminowują teren stalowni Azovstal w MariupoluPAP/EPA / RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE/HANDOUT HANDOUT
25 maja 2022

Prezydent Rosji Władimir Putin podjął decyzję, że trzeba opanować Ługańszczyznę za wszelką cenę, dlatego na ten kierunek przerzucane są siły wroga spod Mariupola, Charkowa i z regionu donieckiego - poinformował w środę szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj, cytowany przez agencję UNIAN.

- ocenił Hajdaj.

Gubernator przekazał doniesienia o ciężkich walkach w pobliżu Siewierodoniecka, ostrzeliwanego przez rosyjskie wojska z samolotów, stanowisk artyleryjskich i wyrzutni rakietowych.

- dodał Hajdaj.

W poniedziałek szef regionalnych władz informował, że na kierunku ługańskim działa 25 rosyjskich grup batalionowych, czyli około 12,5 tys. żołnierzy. Zdobycie Siewierodoniecka - nieformalnej stolicy części obwodu ługańskiego kontrolowanej przez rząd w Kijowie - jest obecnie najważniejszym celem inwazji wroga na wschodzie Ukrainy. Przed rosyjską agresją miasto liczyło ponad 100 tys. mieszkańców. Według ocen administracji regionu ługańskiego z początku maja, w Siewierodoniecku pozostało obecnie około 15 tys. cywilów.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.