Sindiejewa powiedziała, że w sytuacji, gdy W Rosji planowane jest przyjęcie ustawy o karaniu więzieniem za "fake newsy" na temat działań armii rosyjskiej, działalność stacji będzie praktycznie niemożliwa.

"Potrzebujemy czasu i sił, żeby odpocząć i żeby zdać sobie sprawę, jak dalej pracować" - powiedziała Sindiedjewa. Wyraziła nadzieję, że stacja "wróci do nadawania i będzie pracować dalej".

Telewizja Dożd, a także radio Echo Moskwy, zostały zablokowane 1 marca. "Ograniczenia dostępu” do tych mediów zażądała prokuratura generalna z powodu publikacji „kłamliwych informacji na temat działań wojsk rosyjskich” w wojnie z Ukrainą.

Reklama

Z Moskwy Anna Wróbel

awl/ mal/