Koronawirus we Włoszech: Mało prawdopodobny nawrót fali zakażeń

koronawirus Włochy
koronawirus WłochyShutterStock
13 października 2021

"Jesteśmy w fazie preludium do normalności" - powiedział włoski immunolog Francesco Le Foche, oceniając sytuację epidemiczną w Italii, gdzie szczepienia zakończyło ponad 80 procent ludności. Jego zdaniem mało prawdopodobny jest nawrót fali zakażeń.

W opublikowanym w środę wywiadzie dla dziennika "Corriere della Sera" profesor Le Foche oświadczył: "Niedługo będziemy mieli tak wysoki wskaźnik zaszczepionych, że można będzie otworzyć wszystko dla wszystkich".

Przypomniał, że co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciw Covid-19 przyjęło dotąd 85 procent mieszkańców kraju, co "bardzo zredukowało zakażenia i hospitalizacje".

Zapytany, czy może dojść do wznowienia fali zakażeń we Włoszech, immunolog odparł, że jeśli obecna sytuacja utrzyma się, jest to "bardzo nieprawdopodobne".

Profesor ostrzegł zarazem: "Tam, gdzie panuje sceptycyzm co do szczepionki, śmiertelność jest nadal wysoka".

Jego zdaniem otwarcie dyskotek nie stanowi zagrożenia. "Ponieważ młodzież uznała, że szczepionka równa się wolność, szczepi się, by móc normalnie żyć" - dodał.

Le Foche wyraził też przekonanie, że uniwersytety muszą wznowić w 100 proc. stacjonarne zajęcia, tak jak zapowiedziano niedawno.

"Jesteśmy w fazie preludium do wolności. Uważam, że na początku stycznia będziemy mogli zobaczyć światło" - ocenił rozmówca włoskiej gazety.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.