Reklama

Krąg tematów "był o wiele szerszy", choć przywódcy "dość szczegółowo" omówili temat Ukrainy - powiedział rzecznik Putina.

Jak relacjonował Pieskow, "mowa była o tym, że dwie strony konfliktu na Ukrainie powinny wykazać się odpowiedzialnością". Putin przekonywał, "że trzeba użyć wszelkiego rodzaju wpływu na Kijów, by zrezygnował on z potencjalnych zamysłów na temat prowokacyjnych działań, które grożą dość poważnymi skutkami" - oświadczył rzecznik Kremla.

Pieskow powiedział także, że przywódcy Francji, Niemiec i Rosji są zgodni, iż powinien się odbyć szczyt "czwórki normandzkiej", a więc z udziałem również prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Warunkiem powinna być jednak realizacja uzgodnień zawartych na poprzednim szczycie w Paryżu w grudniu 2019 roku - dodał Pieskow. Jego zdaniem wdrożenie tych ustaleń "nie wygląda najlepiej".

Wideokonferencja Putina z Macronem i Merkel odbyła się we wtorek wieczorem. Pałac Elizejski podał po niej, że przywódcy rozmawiali m.in. o szczepionkach na Covid-19, sprawie uwięzionego rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, o sytuacji w Libii, na wschodzie Ukrainy i w Syrii.