Druga maszyna amerykańskich sił powietrznych rozbiła się w piątek w Zatoce Perskiej, jednak pilot zdołał się uratować – poinformował „New York Times”, powołując się na dwóch przedstawicieli władz USA. Wcześniej nad Iranem zestrzelono myśliwiec F-15.
Samolot szturmowy A-10 Warthog rozbił się w pobliżu cieśniny Ormuz mniej więcej w tym samym czasie, gdy F-15E został strącony nad Iranem - przekazały źródła. Pilot A-10 został uratowany. Jak poinformował dziennik, na pokładzie nie było innych osób. Nie podano okoliczności tej katastrofy.
Stacja Newsmax podała z kolei, powołując się na źródła, że w piątek amerykański śmigłowiec wielozadaniowy Black Hawk został trafiony nad Iranem podczas akcji ratowniczej po zestrzeleniu F-15. Załoga tego śmigłowca jest bezpieczna.
Natomiast jeden z członków załogi F-15 wciąż jest poszukiwany. Drugiego uratowały amerykańskie siły specjalne.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu