Niemieckie media komentują wyniki wyborów w Nadrenii-Palatynacie. Czarne chmury nad SPD

Old,City,Of,Worms,,Rheinland,Pfalz,,Germany
Niemcy: Historyczny bastion SPD zagrożony. Wynik może wstrząsnąć polityką federalnąShutterstock
dzisiaj, 12:55

Po klęsce w wyborach do parlamentu Nadrenii-Palatynatu SPD obawia się o polityczne przetrwanie - ocenił w poniedziałek portal tygodnika „Der Spiegel”. Słabość partii zagraża koalicji rządowej kanclerza Friedricha Merza, a uratować socjaldemokratów może minister obrony Boris Pistorius - dodano.

Według „Spiegla” nigdy wcześniej w powojennej historii Niemiec SPD nie była w tak trudnej sytuacji jak obecnie. Socjaldemokraci, którzy w szczytowym okresie sprawowali władzę w 11 z 16 krajów związkowych Niemiec, obecnie rządzą już tylko w sześciu.

Po wyborach w Nadrenii-Palatynacie, w których w niedzielę zwyciężyła chadecka CDU, socjaldemokraci po 35 latach muszą pożegnać się ze stanowiskiem premiera landu. Jak zauważył „Der Spiegel”, „nie tylko utrata urzędu premiera mocno uderza w członków partii, szczególnie bolesny jest fakt, że porażka była dla wielu z nich zaskoczeniem”. Według tygodnika SPD do końca była przekonana, że ponownie wygra wybory w landzie.

Jednak wyborcy zdecydowali inaczej. CDU zwyciężyła, a SPD straciła prawie 10 punktów procentowych w porównaniu z wyborami z 2022 roku. „To nie jest zwykła porażka, to wotum nieufności” - ocenił „Der Spiegel”.

„Sueddeutsche Zeitung” uznała, że po wyborach w Nadrenii-Palatynacie CDU i SPD nie mają innego wyjścia, jak utworzyć wspólną koalicję. Komentując wynik prawicowo-populistycznej AfD, która zdobyła 19,5 proc. głosów, dziennik podkreślił, że partii tej nie zaszkodził nawet skandal związany z nepotyzmem.

Zdaniem mediów kolejna porażka SPD w wyborach regionalnych, po wcześniejszej przegranej w Badenii-Wirtembergii, będzie miała konsekwencje także na szczeblu federalnym. W ocenie „Spiegla” w partii coraz częściej słychać głosy domagające się wyciągnięcia konsekwencji wobec jej liderów, Larsa Klingbeila i Baerbel Bas.

Według „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wicekanclerz, minister finansów i współprzewodniczący SPD Lars Klingbeil znalazł się pod większą presją niż kiedykolwiek wcześniej. Polityk zapowiedział już debatę personalną w partii, która - jego zdaniem - powinna być prowadzona otwarcie.

W opinii „FAZ” koalicyjny partner SPD, czyli chadecki blok CDU/CSU, nie jest zainteresowany napięciami w szeregach socjaldemokratów. „Ten poniedziałek otwiera okno możliwości dla czarno-czerwonego (złożonego z chadeków i socjaldemokratów - PAP) rządu federalnego, by wdrożyć kilka reform: podatków, emerytur i systemu opieki zdrowotnej” - napisał dziennik.

Jak ocenił „Der Spiegel”, chadecy na czele z Merzem mogą odetchnąć z ulgą. - Przed wrześniowymi wyborami krajowymi może teraz rozpocząć się „wiosna reform” po tym, jak (zapowiadana przez Merza - PAP) „jesień reform” została nagle przerwana. Chodzi o pilnie potrzebne, a w niektórych przypadkach bolesne zmiany dotyczące podatków, emerytur i ochrony zdrowia - w nadziei, że wyborcy w Saksonii-Anhalcie, Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim zapomną o większości z nich po wakacjach - zaznaczył tygodnik.

Ocenił także, że SPD jest dziś raczej „parodią partii ludowej” niż rzeczywistą partią ludową. Zdaniem gazety tylko Boris Pistorius, minister obrony i najbardziej lubiany polityk w Niemczech, może uratować socjaldemokratów.

Jak dodano, Klingbeil mógłby jeszcze wyświadczyć partii przysługę, ustępując ze stanowiska wicekanclerza i oddając je Pistoriusowi. Według „Spiegla” Klingbeil mógłby pozostać liderem SPD, bo ta funkcja i tak straciła na znaczeniu, jednak nie powinien być głównym kandydatem partii na kanclerza w 2029 roku.

W niedzielnych wyborach w Nadrenii-Palatynacie wygrała CDU, uzyskując 31 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła SPD z 25,9 proc. Na trzecim miejscu uplasowała się Alternatywa dla Niemiec (AfD) z poparciem na poziomie 19,5 proc. W parlamencie Nadrenii-Palatynatu w Moguncji znajdą się także Zieloni (7,9 proc.).

Po wyborach najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest utworzenie koalicji CDU-SPD. Zdecydowanym faworytem do objęcia stanowiska premiera kraju związkowego jest Gordon Schnieder z CDU.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.