Mobilizacja w Rosji. "Putin chce doprowadzić do eskalacji wojny, ale jego skuteczność jest mocno ograniczona"

Władimir Putin
Władimir PutinShutterstock
21 września 2022

Prezydent Rosji Władimir Putin chce doprowadzić do eskalacji wojny, ale skuteczność jego realnych działań w zakresie mobilizacji wojskowej jak i pogróżek co do użycia broni jądrowej będzie niezwykle mocno ograniczona - powiedział PAP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację w kraju, która ma się rozpocząć już w środę, 21 września. Stwierdził, że "celem Zachodu jest osłabienie, podzielenie i zniszczenie Rosji”. Utrzymywał on, że Zachód grozi Rosji m.in. użyciem broni jądrowej. – powiedział Putin.

Wiceszef MSZ powiedział PAP, że środowym wystąpieniem Putin po prostu chce doprowadzić do eskalacji wojny.- mówił Jabłoński.

Zwrócił uwagę, że "czym innym są plany, a czym innym możliwości" Rosji Putina. - zaznaczył wiceszef MSZ.

Jak podkreślił, Rosja jest dzisiaj państwem "dość mocno przeżartym wewnętrznymi problemami i skuteczność tych zamiarów i działań Putina będzie niezwykle mocno ograniczona". Ale - jak jednocześnie dodał Jabłoński - Putin z pewnością dalej będzie eskalował i dalej będzie dążył, by na Ukrainie było jak najwięcej ofiar.

Wiceszef MSZ zauważył, że jeszcze przed ogłoszeniem częściowej mobilizacji w Rosji, od kilku dni pojawiają się w rosyjskich mediach społecznościowych sygnały, że coraz więcej ludzi chce uciec z Rosji.- dodał Jabłoński.

Przypomniał, że Polska i państwa bałtyckie przestały wydawać wizy turystyczne czy biznesowe dla Rosjan. - zapowiedział Jabłoński.

Przekazał, że od początku wojny w Ukrainie takich wiz humanitarnych zostało przyznanych kilkaset, przede wszystkim opozycjonistom zagrożonym represjami w Rosji. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

kos/ par/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.