Wskutek rosyjskiego ostrzału miejscowości Serhijiwka całkowicie zniszczony został ośmiopiętrowy blok mieszkalny i ośrodek wypoczynkowy. W ostrzale bloku zginęło 16 osób, a 34 zostały ranne, w tym pięcioro dzieci - pisze Tymoszenko. Udało się uratować osiem osób, w tym troje dzieci i kobietę w ciąży.

Według Tymoszenki w ataku na bazę wypoczynkową zginęły dwie osoby, w tym 12-letnie dziecko, a pięć osób zostało rannych. Pod gruzami są trzy osoby, w tym dwoje dzieci. Trwa akcja ratunkowa.

Reklama

Natomiast biuro prokuratora generalnego Ukrainy poinformowało, że łącznie w atakach rakietowych na tę kurortową miejscowość 1 lipca zginęło 19 osób, a 38 zostało rannych. Wśród rannych jest sześcioro dzieci.

Szef biura prezydenta Andrij Jermak, komentując piątkowe ataki, oświadczył, że "w odpowiedzi na klęski na polu walki (Rosjanie) walczą z cywilami". "Rosja to kraj sponsorujący terroryzm. Razem z naszymi sojusznikami powinniśmy powstrzymać ataki terrorystyczne i wymierzyć za nie karę" - dodał. (PAP)